W niewiedzy: Dlaczego lepsze informacje o podróży są kluczem do transportu dostępnego dla wszystkich

Dla wielu osób korzystanie z transportu publicznego wiąże się z dużą niepewnością

W niewiedzy: Dlaczego lepsze informacje o podróży są kluczem do transportu dostępnego dla wszystkich

Dla wielu osób korzystanie z transportu publicznego wiąże się z dużą niepewnością. Konfrontacja z nieznanym – zatłoczonymi stacjami, opóźnieniami w rozkładzie jazdy, zakłóceniami i zmianami tras – może wywoływać ogromny niepokój, zwłaszcza gdy dostępne informacje o transporcie są fragmentaryczne i przekazywane za pośrednictwem wielu różnych aplikacji i systemów.

Transport, gdy działa prawidłowo, jest opisywany w badaniach Mental Health Foundation jako „linia ratunkowa” – coś, co zapewnia niezależność. Jednak dla wielu pasażerów wsiadanie do autobusu lub pociągu wiąże się z takim nakładem planowania, niepokoju i wysiłku poznawczego, jakiego inni nawet nie dostrzegają. Fundacja Zdrowia Psychicznego, w badaniach finansowanych przez Fundację Motability, odkryła, że 20% dorosłych mieszkańców Wielkiej Brytanii ma już trudności z zaplanowaniem podróży środkami transportu publicznego. W marcu 2025 r. parlamentarna Komisja Transportu uznała tę sytuację za systemową porażkę – zauważając, że postępy w zakresie dostępności w niektórych przypadkach uległy odwróceniu od czasu pandemii.

Kto zostaje w tyle

Grupy, których to dotyczy, są liczniejsze i bardziej zróżnicowane, niż zazwyczaj uznaje się w debacie publicznej. Badanie przeprowadzone w 2024 r. przez Krajowe Centrum Transportu Dostępnego (NCAT), oparte na odpowiedziach 1195 osób niepełnosprawnych, wykazało, że 92% z nich napotyka bariery przy korzystaniu z co najmniej jednego środka transportu. Własne badanie Komisji Transportu wykazało, że ponad połowa osób niepełnosprawnych – 50,8% – zrezygnowała z co najmniej jednej podróży w ciągu ostatniego miesiąca, ponieważ spodziewała się trudności. Chociaż wiele z tych trudności wynika z barier infrastrukturalnych, przejrzyste, spersonalizowane informacje dotyczące trasy podróży pasażera mają duży potencjał, by ułatwić te podróże.

Osoby cierpiące na lęki, autyzm, zespół stresu pourazowego (PTSD), demencję, trudności w uczeniu się oraz inne niewidoczne schorzenia napotykają przeszkody o charakterze poznawczym i psychologicznym, a nie fizycznym. Badanie przeprowadzone przez Mencap, brytyjską organizację charytatywną wspierającą osoby z trudnościami w uczeniu się oraz ich rodziny i opiekunów, objęło ponad 1100 uczestników z trudnościami w uczeniu się. Wykazało ono, że poruszanie się po skomplikowanych rozkładach jazdy, radzenie sobie z opóźnieniami i odwołaniami oraz obawy o bezpieczeństwo osobiste wywoływały znaczny niepokój – co sprawiało, że wiele osób całkowicie unikało transportu publicznego.

W dyskusjach dotyczących polityki społecznej prawie nie uwzględnia się tych pasażerów, a uwaga nadal skupia się na dostępie bez schodów, podjazdach i infrastrukturze fizycznej. Badania przeprowadzone przez Mental Health Foundation, w ramach których analizowano doświadczenia osób z rozpoznanymi zaburzeniami psychicznymi, osób cierpiących na demencję oraz matek małych dzieci, ujawniły zjawisko określane przez uczestników jako „niewidzialna praca” – znaczny nakład czasu i wysiłku wymagany do tak starannego zaplanowania podróży, by w ogóle czuć się podczas niej bezpiecznie.

We wszystkich grupach objętych badaniem przeprowadzonym przez Mental Health Foundation pojawił się ten sam zestaw czynników wywołujących niepokój: obawa przed nieoczekiwanymi zakłóceniami, obciążenie poznawcze związane z przeglądaniem rozkładów jazdy w trakcie podróży, przeciążenie sensoryczne w zatłoczonych środkach transportu oraz strach przed popełnieniem błędu, którego nie da się łatwo naprawić – na przykład wsiadanie do niewłaściwego pociągu, przeoczenie przystanku lub dotarcie do nieznanego miejsca bez jasnego planu dalszego działania.

Ta grupa pasażerów potrzebuje jasnych i przekazywanych na czas wskazówek, dzięki którym nie będą musieli interpretować informacji w stresującej sytuacji.  

Jak wygląda inne podejście

Zamiast wymagać od pasażerów poruszania się po skomplikowanym interfejsie aplikacji, narzędzie transportowe Journey Alerts dostarcza spersonalizowane, szczegółowe instrukcje dotyczące podróży za pośrednictwem WhatsApp, Messengera lub SMS-ów – platform, z których, zgodnie z raportem Ofcom „Online Nations Report 2025”, korzysta już 90% dorosłych użytkowników internetu w Wielkiej Brytanii. Nie trzeba pobierać żadnej aplikacji, zakładać konta ani polegać na stałym dostępie do danych. Podczas podróży pasażerowie otrzymują powiadomienia o tym, kiedy przygotować się do wysiadania, wskazówki dotyczące zakłóceń w ruchu oraz aktualizacje w czasie rzeczywistym, napisane prostym językiem, dokładnie wtedy, kiedy ich potrzebują.

Wyniki pokazują, jak pozytywny wpływ na wrażenia pasażerów mają łatwo dostępne informacje. Podczas gdy tylko 23% osób nadal korzysta z typowych aplikacji do planowania podróży, aż 98% użytkowników nadal korzysta z powiadomień o podróży. Osiem na dziesięciu użytkowników twierdzi, że podczas podróży odczuwa mniejszy stres, a 85% ocenia swoje podróże jako ogólnie lepsze.

Wychodząc poza samych pasażerów

Funkcja Buddy powstała właśnie z myślą o tej potrzebie dodatkowego wsparcia, ponieważ niepokój związany z podróżą odczuwa czasem nie tylko sam podróżny. Dla opiekunów, rodziców i członków rodziny niepewność co do tego, czy komuś udało się zdążyć na przesiadkę lub czy dotarł bezpiecznie na miejsce, stanowi równie poważny powód do zmartwień, podobnie jak konieczność zadbania o to, by na koniec podróży ktoś odebrał tę osobę na czas. Powiadomienia o podróży Buddy automatycznie wysyła aktualizacje dotyczące podróży do wyznaczonej osoby kontaktowej – eliminując konieczność ciągłego dzwonienia w celu sprawdzenia, co u bliskich, oraz zapewniając spokój ducha i przydatne informacje po obu stronach podróży.

Funkcja „Buddy” w aplikacji Journey Alerts mogła zapobiec tej sytuacji. Młody dorosły z autyzmem wracał na uniwersytet w Sheffield, gdy jego pociąg miał opóźnienie i doszło do zakłóceń w ruchu. Nie mając jasnych informacji o tym, co się dzieje ani co ma dalej robić, poczuł się przytłoczony. Próbował skontaktować się z matką, aby wyjaśnić, gdzie się znajduje, ale bateria w telefonie się wyczerpała i w końcu utknął dalej na północy, będąc w stanie znacznego niepokoju. Operator kolejowy zorganizował mu w końcu taksówkę, aby mógł wrócić do domu.

Gdyby funkcja „Buddy” w aplikacji Journey Alerts była wtedy dostępna, jego matka otrzymywałaby automatyczne powiadomienia przez cały czas trwania podróży, a oboje mieliby lepszy ogląd sytuacji – wiedzieliby, gdzie się znajduje i co się dzieje – bez konieczności polegania na stanie naładowania baterii w telefonie ani na jego zdolności do spokojnej komunikacji w stresującej sytuacji.

Jak to zrobić prawidłowo

W miarę jak rządowy plan działania na rzecz dostępności transportu kolejowego nabiera konkretnych kształtów, uwaga skupia się w dużej mierze na infrastrukturze fizycznej, co jest zadaniem niezwykle ważnym. Poprawa dostępu pasażerów do informacji dotyczących ich podróży oraz wsparcie dla osób, które borykają się z barierami psychologicznymi w korzystaniu z transportu publicznego, również odegrają istotną rolę w zapewnieniu lepszych usług transportowych w Wielkiej Brytanii.

Dla osób, które obecnie nie podejmują podróży, ponieważ nie potrafią pogodzić się z niepewnością z nimi związaną, rozwiązaniem jest odpowiednia porada udzielona we właściwym momencie – tak, by wyeliminować domysły, zanim staną się one powodem do pozostania w domu.