Odchodzenie od aplikacji: dlaczego komunikaty tekstowe to przyszłość informacji o transporcie

Transport publiczny powinien być łatwo dostępny dla wszystkich

Odchodzenie od aplikacji: dlaczego komunikaty tekstowe to przyszłość informacji o transporcie

Transport publiczny powinien być prosty. Sprawdzasz rozkład, wsiadasz, wysiadasz, docierasz na miejsce. Jednak dla milionów ludzi sama myśl o transporcie publicznym wywołuje tak silny niepokój, że nie wychodzą z domu. Badania przeprowadzone przez Jisun Kim i Olinkhę Gustafson-Pearce z Uniwersytetu Brunel sugerują, że 67% osób odczuwa pewien poziom niepokoju podczas korzystania z transportu publicznego. Dla osób, które są zbyt niespokojne, by podróżować środkami transportu publicznego, lub mają poważnie ograniczoną mobilność, konsekwencje opóźnienia pociągu lub zakłóceń w ruchu mogą być poważne.

Pomocne jest lepsze dostęp do informacji, a branża transportowa podjęła próby – tworząc aplikacje. Osoby dojeżdżające do pracy mogą pobrać różne aplikacje, aby sprawdzić, gdzie znajduje się ich autobus, czy pociąg ma opóźnienie lub jakie są aktualne utrudnienia w metrze. Jednak konieczność korzystania z kilku różnych aplikacji tylko po to, by zaplanować podróż i być na bieżąco z opóźnieniami lub zmianami po drodze, nie sprawia, że transport staje się łatwiejszy ani bardziej dostępny dla społeczeństwa. W wielu przypadkach nieprzemyślany projekt interfejsu i zmęczenie aplikacjami tylko pogarszają sytuację.

Nie potrzebujemy kolejnej aplikacji

Każdy operator kolejowy ma swoją aplikację, a większość przewoźników autobusowych również. Mają je miasta, regiony, a także serwisy do planowania podróży. W rezultacie powstał chaotyczny zbiór narzędzi, które pasażerowie muszą pobrać, zarejestrować się w nich i poruszać się po nich.

Dane wskazują, że użytkownicy rezygnują z korzystania z aplikacji. Według serwisu Business of Apps ponad 90% użytkowników na całym świecie rezygnuje z aplikacji w ciągu 30 dni od jej pobrania. Wiele aplikacji wymaga włączenia usług lokalizacyjnych, które szybko wyczerpują baterię, wymaga rejestracji użytkownika, wykorzystuje dane osobowe lub wymaga stałego dostępu do kosztownej przepustowości i pakietu danych.

Co więcej, brytyjska sieć transportowa obejmuje dziesiątki operatorów, z których każdy korzysta z własnego zestawu narzędzi cyfrowych. Zamiast ułatwiać dostęp do transportu publicznego, ta fragmentacja stanowi barierę. Pasażer odbywający prostą podróż autobusem i pociągiem może potrzebować dwóch oddzielnych aplikacji, dwóch kont i dwóch zupełnie różnych interfejsów. Doświadczenie cyfrowe odzwierciedla złożoność sieci transportowej dużego miasta, podczas gdy powinno ją upraszczać. Nie jest to system zaprojektowany z myślą o kliencie, lecz o operatorze.

Ten system działa również na niekorzyść osób, od których nie można oczekiwać, że mają już zainstalowane niezbędne aplikacje – na przykład turystów. Dla nich wezwanie „pobierz naszą aplikację” nie jest rozwiązaniem, lecz tylko źródłem dezorientacji podczas poznawania nowego miasta.

Wychodzenie naprzeciw ludziom tam, gdzie się właśnie znajdują

Według raportu „Online Nations Report 2025” opublikowanego przez Ofcom, z aplikacji WhatsApp korzysta 90% dorosłych użytkowników internetu w Wielkiej Brytanii, a 74% z nich otwiera ją codziennie. Nie trzeba nikogo przekonywać do korzystania z platform komunikacyjnych – ludzie już z nich korzystają. Podobny poziom popularności odnotowują inne komunikatory, takie jak Viber i Telegram, w całej Europie.

Zamiast prosić pasażerów o pobranie kolejnej aplikacji, informacje o podróży można przekazywać za pośrednictwem platform, które już posiadają i z których korzystają. Nie trzeba niczego pobierać ani rejestrować, nie zużywa to baterii i nie wymaga korzystania z interfejsu smartfona. Wystarczy jasna, spersonalizowana wskazówka przesyłana w wiadomości – tak samo, jak gdyby wskazówki wysłał znajomy.

W raporcie Ofcomu podano również, że połączenie serwisów Facebook i Messenger pozostało najpopularniejszą usługą należącą do Meta – w maju 2025 r. korzystało z niej 93% dorosłych użytkowników internetu, średnio przez 42 minuty dziennie. WhatsApp utrzymał tendencję wzrostową – w maju 2025 r. korzystało z niego 90% dorosłych, co stanowi wzrost w porównaniu z 87% w 2024 r.

Użytkownicy w wieku 65 lat i starsi nadal korzystali z najmniejszej liczby aplikacji – średnio 31 w maju 2025 roku. Aby zapewnić dostępność informacji dotyczących podróży i nie wykluczać ważnych grup demograficznych, należy trzymać się formatu wiadomości tekstowych oraz korzystać z platform, z których ludzie już chętnie korzystają.

Kto jest wykluczany

Brak dostępu do informacji o transporcie powoduje izolację wielu grup społecznych. W 2022 roku fundacja Motability Foundation wskazała 14 milionów osób niepełnosprawnych jako grupę klientów, której potrzeby są w znacznym stopniu zaniedbane, zauważając, że wiele z tych osób podróżowałoby częściej, gdyby usunięto istniejące bariery.

Od czasu opublikowania tego raportu przez Fundację Motability w 2022 roku sytuacja nie uległa poprawie. Według raportu Narodowego Centrum Transportu Dostępnego (NCAT) z 2024 roku pt . „Zrozumienie i identyfikacja barier w dostępie do transportu” 92% osób niepełnosprawnych w Wielkiej Brytanii napotyka bariery przy korzystaniu z co najmniej jednego środka transportu, a 79% z nich podróżuje rzadziej z powodu tych barier. Raport sugeruje również, że 87% osób niepełnosprawnych twierdzi, iż bariery transportowe mają negatywny wpływ na ich niezależność i możliwości wyboru, a 77% twierdzi, że negatywnie wpływa to na ich samopoczucie fizyczne lub psychiczne.

Liam, mężczyzna w wieku około 50 lat, poruszający się o lasce, wziął udział w ankiecie przeprowadzonej przez NCAT i opisał proces rezerwacji pomocy dla pasażerów podczas podróży pociągiem. Nie było wolnych miejsc, nikt nie poinformował go o 20-minutowym opóźnieniu, a wcześniej zarezerwowana rampa i pomoc przy zajmowaniu miejsca nigdy nie pojawiły się. Powiedział: „To doświadczenie sprawiło, że od samego początku czułem się bardzo zaniepokojony”.

Dla starszych podróżnych, którzy potrzebują uproszczonych wskazówek krok po kroku, dzieci dojeżdżających do szkoły, turystów lub osób, które dopiero co przybyły do miasta, a także dla tych, których nie stać na duże pakiety danych lub smartfon, poleganie na skomplikowanym interfejsie aplikacji w celu poruszania się po mieście nie jest ani realne, ani niezawodne. Brak dostępu do danych i urządzeń oznacza, że nie każdy w Wielkiej Brytanii ma dostęp do smartfona, co uniemożliwia korzystanie z aplikacji podróżniczych i narzędzi do wyznaczania tras, takich jak Google Maps. W miastach takich jak Londyn są również miliony osób dojeżdżających do pracy, które wiedzą, dokąd zmierzają, ale nadal potrzebują powiadomień, gdy coś pójdzie nie tak, oraz informacji, dokąd się udać, jeśli ich trasa ulegnie zmianie.

To już działa

Serwis turystyczny Journey Alerts wykorzystuje funkcje narzędzi do planowania podróży i dostarcza proste instrukcje krok po kroku za pośrednictwem wiadomości. A ponieważ komunikacja ta ma charakter dwukierunkowy, serwis ten oferuje możliwości niedostępne w statycznych aplikacjach, takie jak wskazywanie podróżnym w czasie rzeczywistym, jak ominąć utrudnienia w ruchu, wysyłanie przypomnień o wysiadaniu na właściwym przystanku oraz umożliwianie bliskim śledzenie przebiegu podróży w ramach naszej usługi „buddy”, co zapewnia im spokój ducha.

Według serwisu Statista 30% mieszkańców Wielkiej Brytanii korzysta z aplikacji do nawigacji, ale 56% z nich polega na Google Maps. Statista odkryła również, że 77% aplikacji operatorów jest usuwanych po trzech dniach. Dla porównania, Journey Alerts zatrzymuje 98% swoich użytkowników, a z usługi korzysta już ponad 1,4 miliona osób w Wielkiej Brytanii. WhatsApp jest zdecydowanie najpopularniejszym wyborem, a ośmiu na dziesięciu użytkowników twierdzi, że czuje się mniej zestresowanych podczas podróży, a 85% zgłasza ogólnie lepsze wrażenia z podróży.

Usługa działa już we współpracy z partnerami, takimi jak LNER, SouthWestern Railway, EMR oraz Rada Gminy Bedford, gdzie kody QR na przystankach autobusowych zapewniają pasażerom bezpośredni dostęp do informacji o trasach w czasie rzeczywistym za pośrednictwem WhatsApp. W przypadku zakłóceń w ruchu liczba rejestracji wzrasta o 400% — ponieważ właśnie wtedy ludzie najbardziej potrzebują jasnych i wiarygodnych wskazówek.

Technologia już istnieje, a odbiorcy są gotowi. Nie ma potrzeby udostępniania danych osobowych, a dostęp jest natychmiastowy w razie potrzeby – bez konieczności instalowania, pobierania czy rejestracji. Komunikacja jest spersonalizowana, elastyczna i responsywna, a ponadto nie zużywa dużej ilości danych ani miejsca na dysku.

Platformy komunikacyjne docierają do większej liczby osób niż jakakolwiek aplikacja transportowa – a są one szczególnie przydatne dla tych, którzy najbardziej potrzebują wsparcia.